styczeń8

Od tego się zaczęło...

dodano: 8 stycznia 2010 przez ilapop


Zacznę od początku…

 

Rodzice pobrali się 25.08.2007 r.

A już po 2 tygodniach po ślubie byłem już jako ziarenko

W mamusi brzuszku.

Pewnie myślicie, że byłem „wpadką”??

Nic bardziej mylnego!!!

Byłem bardzo mocno planowany i wyczekiwany.

 

Pierwszy test zrobiony przez mamę był negatywny…

Mamcia posmutniała, że mnie tam nie ma w brzuszku

Ale tata podtrzymywał ją na duchu, że za prędko

Zrobiła test.

I miał rację….

Ale na razie Ciiii…

Po kilku dniach znów mama kupiła test.

Tym razem pokazały się 2 różowiutkie kreski!!!!

Mama oszalała z radości!!!

A tata???

Zgłupiał hi hi

Ale też się cieszył, tylko musiało to dojść do niego.

Poczekali jeszcze ok. 2 tygodni i wybrała się

Mamusia do Pana doktora.

Potwierdził, co już wiedziała

I kazał przyjść za 2-3 tygodnie...

I tak zrobiła.

Założył Nam Pan kartę ciąży.

 

 

 


photo
2 kreski...: Czyli już tam jestem!!! Zdjęcie pochodzi z notki Od tego się zaczęło...


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
ewcia03bar 8 stycznia 2010 ewcia03bar napisała:

słodkie wspomnienia:-)


zgłoś
Konto usunięte 8 stycznia 2010 Konto usunięte napisała:

piękny początek opowieści:):):)


zgłoś
twity12 8 stycznia 2010 twity12 napisała:

fajnie wspominac